Druga strona

Druga strona (Kim Holden)

Posted on

Książka Kim Holden, opowiadająca o losach siedemnastoletniego chłopaka, pod tytułem “Druga strona” pomaga zrozumieć nam czym jest depresja (https://www.taniaksiazka.pl/druga-strona-kim-holden-p-1304275.html). Toby Page jest zbuntowanym, gburowatym i samotnym nastolatkiem. Myśli, że jest nic nie wart i nikt go nie potrzebuje. Chłopak, któremu wmówiono, że jest nic nie wart i świat bez niego byłby lepszy. Żyje sam w obskurnym mieszkaniu, na który zarabia w dorywczych pracach. Żyje z dnia na dzień, a przez jego głowę przechodzą coraz to gorsze myśli. Nie jest przecież nikomu potrzebny. Książka poruszająca, która zapada w pamięci na długie lata. Depresja u chłopaka rozwija się w zastraszającym tempie. Niszczy ona powoli i skrupulatnie duszę oraz ciało. Utwór ten pozwala nam zrozumieć codzienne problemy dużej ilości nastolatków. Autorka dokładnie przedstawia nam przebieg choroby. Główny bohater nie pamięta pozytywnych chwil, zapomina o szczęśliwych momentach, a w pamięci zostaje tylko głos matki, który krytykuje i osądza. Toby nie potrafi obiektywnie spojrzeć na bieg zdarzeń. Zapomina o wszystkich bliskich i oddala się od nich, żyjąc w pojedynkę. Żyjąc w mroku. Bohater jako osoba słaba i chora, jest poostrzegana jako pozytywna, a relację czytelnika z nastolatkiem ocieplają się. Można potępić jego cotygodniowe upijanie się w barze i kończenie z nowo spotkaną kobietą. Jako zwykły nastolatek przechodzi czas buntu, a taka rutyna pozwala mu zapomnieć o słabszym samopoczuciu i samotności. Kiedy jesteśmy już pewni, że Toby odbierze sobie życie, pojawia się Alice Eliot. Młoda kobieta wprowadza się do tego samego budynku co siedemnastolatek i można powiedzieć, że rozświetla jego ponure życie. Taka banalna i znana wszystkim czytelnikom sytuacja, lecz autorka nie pisze tutaj o miłości, a porusza ważny i często pomijany temat depresji. Nie spotkamy tutaj kolejnego słodkiego zakochania, a raczej próbę pokonania swoich własnych słabości, swoich własnych demonów.

Autorka przedstawia ważny wątek, lecz samą książkę czyta się płynnie. Kim pisze “Każda historia ma dwie strony. Pierwszą przedstawioną światu. I tę drugą. Prawdziwą. Tę, która ma znaczenie.”. Chłopak, który sam siedzi w domu. Omija ludzi szerokim łukiem z drugiej strony, w głębi serca, jest miły, dobry i kochający. 

Kim Holden

Amerykańska pisarka, której specjalizacją jest pisanie książek młodzieżowych. Jest znana z takich książek jak ” Promyczek” lub “Gus”. Uwielbia pomagać innym i nie boi się wspominać o ważnych i trudnych sytuacjach, które spotykają nastolatków.

Jest to niezwykła historia, która udowadnia jaką wielką moc uzdrawiania posiadają słowa, zwłaszcza wypowiedziane przez te osoby na których nam najbardziej zależy. Utwór pokazuje nam jak przejść przez depresję i jak pomóc osobie, która w nią popada.

Music obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Tak wygląda prawdziwa poetka - podciągnij się

Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy Szymborskiej i Kulmowej

Posted on

Listy Joanny Kulmowej i Wisławy Szymborskiej, zebrane i zredagowane pod skrzydłami wydawnictwa Znak pod tytułem “Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy“, to pozycja nie tylko dla miłośników poezji. Pełna kobiecej szczerości, sympatii i kapitalnego poczucia humoru korespondencja dwóch poetek to lektura zachwycająca głębią przyjaźni, ale też niezwykłym bogactwem językowym i wyobraźnią autorek. To także okazja do poznania twórczości mniej znanej niż noblistka Joanny Kulmowej.

Poetki i przyjaciółki – niepublikowane listy

Zebrana korespondencja pochodzi z okresu 50 lat. Kulmowa wysłała do Szymborskiej przez ten czas 125 listów, Szymborska zaś około 70, znacznie skromniejszych, często zawierających jedynie kilka ciepłych słów. Ta dysproporcja nie dziwi, jeśli wziąć pod uwagę niechęć polskiej noblistki do zwierzeń i jej słynną skrótowość (jak przemówienie noblowskie było najkrótszym w historii Akademii!). Szymborska żartobliwie witała się z o pięć lat starszą koleżanką, pisząc “A teraz opowiem ci całe moje życie”, co oczywiście w jej przypadku było niemożliwe. Przy całej tej oszczędności wypowiedzi nie ulega wątpliwości fakt, jak ciepła przyjaźń łączyła obie kobiety i jakim darzyły się szacunkiem.

Szymborska bardzo ceniła twórczość Kulmowej, czemu często dawała wyraz w przesyłanych listach. Wątek ten jest o tyle istotny, że kobieca przyjaźń oparta na intelektualnej fascynacji to temat ciągle świeży w polskojęzycznej literaturze. Choć listy Szymborskiej i Kulmowej należały do sfery prywatnej, ich publikacja w jakiś sposób pomaga zapełnić tę lukę. Smaczkiem wydania są przedruki rękopisów należących do lobu autorek, potęgujące wrażenie intymnego charakteru wydanej korespondencji. Podobną rolę spełniają malunki Kulmowej akwarelą czy słynne wyklejanki Szymborskiej, które także wysyłała do swojej przyjaciółki.

50 lat przyjaźni zamknięte w listach

Listy poetek to wręcz zbiór zręcznych cytatów, aforyzmów, żartów. Szczególnie słowa wychodzące spod pióra Kulmowej zawierają mnóstwo ciekawych filozoficznych motywów i plastycznych metafor. W “Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy” znaleźć można ponadto wiele odniesień do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej, podanych jednak w niedosłownej formie. Korespondencja autorek trwała do 2011 roku, kiedy to Kulmowa wysyła do Szymborskiej – znajdującej się wtedy w szpitalu – ostatni list. Sama przeżyła koleżankę o kilka lat – zmarła w 2018 roku. Te 50 lat korespondencji, teraz zamkniętych na 300 stronicach i odstępnych w księgarniach, to świetny przykład erudycji, talentu i wzajemnej serdeczności oraz poczucia humoru.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Dobra zmiana

“Dobra zmiana. Czyli jak się rządzi światem za pomocą słów” – i kreuje rzeczywistość społeczną

Posted on

Dr hab. Katarzyna Kłosińska to językoznawczyni, przewodnicząca Rady Języka Polskiego, związana z Uniwersytetem Warszawskim. W radiowej Trójce od lat prowadzi popularną audycję zatytułowaną “Co w mowie piszczy”. Dr Michał Rusinek to także członek Rady Języka Polskiego, wykładowca w Uniwersytecie Warszawskim, specjalista od retoryki i autor językoznawczych bestsellerów. Łącząc siły, przeprowadzili wnikliwą analizę języka obecnie rządzącego obozu władzy. Książka „Dobra zmiana. Czyli jak się rządzi światem za pomocą słów”, wydana nakładem Wydawnictwa Znak, to owoc tej niezwykłej współpracy (https://www.taniaksiazka.pl/dobra-zmiana-czyli-jak-sie-rzadzi-swiatem-za-pomoca-slow-katarzyna-klosinska-p-1312034.html).

Jak język kreuje rzeczywistość

Autorzy w latach 2015-2019 przeprowadzili szereg analiz i obserwacji, na podstawie których ułożyli swoisty słownik wyrazów i zwrotów swoiście użytych czy wręcz wytworzonych przez polityków związanych z opcją aktualnie dzierżącą w Polsce władzę. W ten sposób Michał Rusinek i Katarzyna Kłosińska pokazują nie tylko językowe maniery polityków, ale także fakt, że wiele używanych przez nich wyrażeń przenika do naszej codziennej mowy, w ten sposób wpływając na naszą rzeczywistość. To, jak nazywamy rzeczy, w znacznym stopniu determinuje bowiem to, jak na nie patrzymy. Wyrażenia takie jak “antypolonizm”, “zdradzieckie mordy”, “element animalny” są mocno nacechowane negatywnie, przez co wtłaczać mogą do codziennego języka elementy symbolicznej przemocy. To, co raz usłyszane może brzmieć jak żart czy wybuch emocji, powtarzane wielokrotnie może wywierać duży wpływ na nasze myślenie oraz społeczną rzeczywistość.

Analiza nie tylko językoznawcza

Autorzy książki „Dobra zmiana. Czyli jak się rządzi światem za pomocą słów” nie tylko zbierają wyrażenia, jakie kojarzą się z władzą i jakie przeniknęły do potocznej mowy Polaków, ale też starają się odkryć, jakie znaczenia się za nimi kryją oraz w jakim stopniu mogą być one odpowiedzialne na sposób, na jaki postrzegamy świat. Jest to zatem nie tylko skrupulatnie sformułowany wyraz językoznawczej dociekliwości, ale również owoc niezwykłej wrażliwości na problemy społeczne oraz wręcz filozoficznej refleksji. Katarzyna Kłosińska i Michał Rusinek to przede wszystkim nazwiska, które kojarzą nam się w wysokiej klasy specjalistami od polskiego języka – teraz te skojarzenia możemy poszerzyć o troskę o mir społeczny. Autorom udaje się zachować obiektywizm, często gubiony, kiedy mowa o tematach związanych z polityką.

Obszerna, licząca aż 384 strony publikacja chwilami bawi, by potem zmuszać czytelnika do głębszej zadumy. Designerska okładka, przywodząca na myśl estetykę słowników, to unikalna propozycja na polskim rynku książki.

Background obraz autorstwa prostooleh - www.freepik.com